"Ocalony": Sztuka przetrwania
Na tle rozliczeniowego kina wojennego biorącego na swoje barki niełatwe przecież zadanie rozpisania bilansu – także moralnego – działań militarnych prowadzonych przez amerykańskie siły zbrojne po wydarzeniach z 11 września 2001 roku „Ocalony” może wydać się filmem archaicznym i wstecznym. Ot, kolejna opowiastka o dzielnych, honorowych chłopakach, którym przydarzył się Afganistan, gdzie przeciwnik nosi czerń i szkarłat, a sojusznik biel i beż.