Zachowanie ciszy nocnej od godz. 6 do 22 utrwalono zwyczajem
Mieszkamy w świeżo powstałej
wspólnocie mieszkaniowej, tworzymy dla niej podstawy,
zarząd, regulaminy – opowiada pan Karol. –
Podczas jednego ze spotkań roboczych wywiązała
się między nami dyskusja, w jakich godzinach
powinna u nas obowiązywać cisza nocna. Jedni byli
za tym, by wyznaczyć ją na godziny 22–6, tak
jak jest wszędzie. Inni znów, że to
anachronizm, że ludzie teraz później
chodzą spać i później wstają,
więc i godziny ciszy nocnej powinniśmy ustawić
po nowemu.