Parafianowicz: Głos ludu można ominąćNawet jeśli Brytyjczycy zagłosują za wyjściem z Unii, referendum na Wyspach nie jest dla rządu wiążące. Nie istnieje żaden zapis, który nakazywałby automatyczne zastosowanie się do decyzji wyrażonej w plebiscycie. Czego zatem oczekiwać po ogłoszeniu oficjalnych wyników? Dopóki nie ustosunkuje się do nich rząd i nie zaakceptuje icj parlament, wyniki pozostają tylko opinią. W szarej strefie, między głosem ludu a decyzją parlamentu, pozostaje ogromne pole do działania. Tak jak zawsze w przypadku unijnych referendów.Zbigniew Parafianowicz•23 czerwca 2016
Orban do Brytyjczyków: Maradjatok, zostańcie!Decyzja należy do was, ale chciałbym, żebyście wiedzieli, że Węgry są dumne, współpracując z wami jako członkiem Unii Europejskiej” – takie słowa mogli znaleźć Brytyjczycy na łamach poniedziałkowego wydania dziennika „Daily Mail”. Całość opatrzona węgierskim godłem i podpisem premiera Viktora Orbána. Ale jak to – uważany za największego eurosceptyka premier apeluje do eurosceptyków w Wielkiej Brytanii, aby głosowali za pozostaniem w Europie? Czy Budapeszt faktycznie jest eurosceptyczny?23 czerwca 2016
Po Brexicie najgorszy chaos okresu przejściowego. Ale Cameron może jeszcze wygrać tę partię szachów- Najgorszy po Brexicie będzie chaos okresu przejściowego. Wielka Brytania wystąpi już z UE, a nowej umowy handlowej jeszcze nie będzie – ostrzegają eksperci ze Squire Patton Boggs.Jakub Styczyński•23 czerwca 2016
Petrykowski: Rozwód z Brukselą obniży rating Wielkiej BrytaniiZbliżające się referendum jest jednym z najważniejszych wydarzeń polityczno-gospodarczych ostatnich lat. Ze względu na pozycję oraz znaczącą rolę, jaką Wielka Brytania odgrywa w wymiarze globalnym, trwająca wciąż niepewność związana z wyborem, którego dzisiaj dokona brytyjskie społeczeństwo, powoduje wzrost niepokoju zarówno na Starym Kontynencie, jak i pozostałych rynkach międzynarodowych.Marcin Petrykowski•23 czerwca 2016
Trzaskowski: Stąd nie tak łatwo wyjśćEwentualne wyjście Wielkiej Brytanii z UE oznaczałoby negatywne konsekwencje zarówno dla Londynu, jak i reszty Wspólnoty. Konkretne skutki zależałyby od tempa wychodzenia z Unii. A zdania, jak może wyglądać ten proces, są podzielone nawet wśród zwolenników Brexitu. Artykuł 50 Traktatu o UE mówi o co najmniej dwóch latach negocjowania wyjścia, ale wiadomo, że taki proces musi potrwać dłużej. Kiedy Grenlandia opuszczała EWG, choć negocjacje dotyczyły tylko jednej kwestii, czyli rybołówstwa, i tak trwały aż trzy lata.23 czerwca 2016
Szymański: Osłabną unijne gwarancjeBrexit, jeśli do niego dojdzie, będzie oddziaływał negatywnie w każdym aspekcie polityki europejskiej i w każdym aspekcie przyszłości UE. Widać trzy poważne zagrożenia związane z ewentualnym wyjściem Wielkiej Brytanii z UE. Po pierwsze, ograniczone zostaną gwarancje praw pracowniczych obywateli innych krajów unijnych, przynajmniej te, które pochodzą z porządku unijnego i są wywodzone z traktatów europejskich. Po drugie, zostaną ograniczone związki gospodarcze Wielkiej Brytanii z UE, co oznacza zwichnięcie politycznej równowagi w samej Unii. Po trzecie, taki rozwój wypadków będzie inspirował siły polityczne w innych krajach, by problemy obiektywne załatwiać przez scenariusz wyjścia.not. gos•23 czerwca 2016
Brexit: Ogromna zmienność na rynkach walutowychHistorycy najpewniej będą się sprzeczać, czy tragiczna śmierć posłanki Jo Cox w ubiegły czwartek była punktem zwrotnym kampanii przed kluczowym dla przyszłości Wielkiej Brytanii głosowaniem. Przerwała ona jednak marsz zwolenników Brexitu w sondażach, który w pewnym momencie doprowadził do paniki na rynkach finansowych. Marek Rogalski•23 czerwca 2016
Popławski: Niemcy będą dobrym policjantemDecyzja Brytyjczyków o wyjściu z Unii Europejskiej byłaby szokiem dla Niemców, gdyż skutkowałaby znacznymi stratami gospodarczymi, a także groźbą domina prowadzącego do rozpadu UE. Dlatego pomimo stanowczych komentarzy niemieckich polityków przed referendum w razie Brexitu będą oni ostatnimi dążącymi do kompletnego rozwodu UE ze Zjednoczonym Królestwem.Konrad Popławski•23 czerwca 2016
Powodzenie Brexitu uruchomi efekt domina? Liga Narodów gromadziła dokumenty aż do końcaZwycięstwo zwolenników Brexitu w referendum będzie okazją do wielkiego świętowania przez przeciwników UE na ulicach brytyjskich miast. Można sobie wyobrazić, jak w Londynie na Trafalgar Square lider brexitowców Boris Johnson będzie wznosił okrzyki „suwerenność” i zapowiadał rychłe odcinanie więzów z Unią. Będzie już wiedział, że po rezygnacji Davida Camerona, który poniósł klęskę, prawdopodobnie zostanie premierem Wielkiej Brytanii. W 2013 r., kiedy Cameron ogłaszał zamiar referendum unijnego, liczył, że raz na zawsze zamknie usta opozycji w partii i przekreśli nadzieje części elit francuskich czy niemieckich na odsunięcie Londynu od centrum spraw unijnych. Ale pokerowa zagrywka uderzyła w Camerona rykoszetem: nie przewidział, że wyborcy odrzucą UE.Jacek Stawiski•23 czerwca 2016
Brexit: Jedyna rzecz pewna na świecie to zmianaPrzymierzając się do napisania artykułu o konsekwencjach, jakie miałoby dla relacji polsko-brytyjskich wyjście Zjednoczonego Królestwa z UE, oraz o prawdopodobieństwie takiej decyzji, chciałem napisać coś lekkiego i przedstawić znane mi fakty i informacje. Jednak w związku ze śmiercią wybitnej młodej polityk Jo Cox, posłanki do parlamentu z okręgu Batley and Spen, wymagany jest dużo poważniejszy ton, chociażby po to, by uczcić pamięć matki dzieci zmarłej godzinę po postrzale i ugodzeniu nożem przez fanatyka, który podobno wykrzykiwał nacjonalistyczne hasła.David James•23 czerwca 2016
Hadaj: Naród, który przewodzi, musi należeć do UniiDo dzisiaj pamiętam, jak mając 10 lat, poszedłem na pierwszą lekcję języka angielskiego. Wyprosiłem u rodziców, by mnie zapisali na te zajęcie, bo choć dodatkowe i płatne, a do arystokracji nie należeliśmy, podejrzewałem, że będą najciekawszymi, jakie można sobie wymyślić. I nie zawiodłem się. Do dzisiaj pamiętam pierwszego nauczyciela angielskiego, pana Jerzego Bąkowskiego, który wytłumaczył mi wszystko, co w tym języku ważne: konstrukcję zdań i gramatykę, kiedy czas przeszły jest ciągłym, a kiedy nie, przekazał mi wreszcie pokaźny jak na możliwości dziecięcej percepcji zasób słów.Marcin Hadaj•23 czerwca 2016
Potocki: Człowiek z Kremla zaciera ręceCzto russkomu choroszo, to niemcu – smiert” (co dla Rosjanina jest dobre, dla Niemca znaczy śmierć) – głosi rosyjskie powiedzenie, którego autorstwo jest przypisywane Aleksandrowi Suworowowi. W kontekście Brexitu to powiedzenie znów ma swoje zastosowanie. Tyle że zamiast Niemca trzeba by wstawić Ukraińca.Michał Potocki•23 czerwca 2016
Korzycki: Amerykańskie paradoksy brytyjskich dylematówZ pozoru cała Ameryka jest przerażona perspektywą Brexitu. Barack Obama nawet pogroził palcem, że ewentualne wyjście Zjednoczonego Królestwa z Unii ustawi je na końcu kolejki w nadchodzących rundach negocjacji o liberalizacji handlu i znoszeniu pozostałych barier w relacjach transatlantyckich. I z surowością satrapy przestrzegł, żeby Brytyjczycy sami nie spekulowali, czy Stany Zjednoczone będą ich w tej sytuacji ratować, bo to zależy głównie od niego samego. Zasugerował też, że nie mogą na wiele liczyć. Potem nieco z tonu spuścił, zastępując kij marchewką, i przekonywał głosujących 23 czerwca, że w kupie raźniej i lepiej jest im iść ramię w ramię z Brukselą przy ewentualnym negocjowaniu jakichkolwiek umów ekonomicznej natury w przyszłości.Radosław Korzycki•23 czerwca 2016
Zjednoczone Królestwo Europy- Pomysł, że Wielka Brytania może odwrócić się do Europy plecami i szukać przyszłości na szlakach dawnego imperium handlowego, jest nieprawdziwy – mówi prof. Brendan Simms.Tomasz Targański•23 czerwca 2016
Niedziński: Poparłbym wyjście z UE, gdybym był BrytyjczykiemJest oczywiste, że dla Polski wystąpienie Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej byłoby bardzo niekorzystne, a Unii przysporzyłoby ogromnego problemu. Nie zamierzam tu udowadniać czegoś przeciwnego. Ale ten tekst nie został napisany ani z polskiego, ani z unijnego punktu widzenia, lecz brytyjskiego.Bartłomiej Niedziński•23 czerwca 2016
Jedlak: Szok, euforia, normalnośćNiektórzy roztaczają wizję Armagedonu. Inni mówią o potężnym ciosie dla Wielkiej Brytanii, Europy, Zachodu, może dla świata. Apelują o rozsądek, wspierając eurozwolenników (niekoniecznie euroentuzjastów) z Wysp. Nieliczni sugerują, że nic wielkiego w gruncie rzeczy się nie wydarzy (w każdym razie nie musi), a najrzadziej wspomina się o pozytywnym impulsie dla Wielkiej Brytanii i być może – paradoksalnie – dla Unii Europejskiej.Krzysztof Jedlak•23 czerwca 2016
Brexit: Handlowa sieć powiązań będzie kwitłaBrytyjscy eurosceptycy uwielbiają podkreślać, że w 1975 r. opowiedzieli się za udziałem we wspólnym rynku,a nie za budową quasi-federalnej, zbiurokratyzowanej struktury, jaką dzisiaj jest UE. Problem polega jednak na tym, że ta zbiurokratyzowana struktura wynegocjowała w imieniu swoich członków wiele umów o wolnym handlu, w tym do tej pory z Wietnamem czy Meksykiem. 22 czerwca 2016
Jeśli Londyn zostanie w Unii, będzie o jeden kryzys mniejKonsekwencje Brexitu, zwłaszcza te negatywne, byłyby odczuwalne daleko poza Wielką Brytanią. I nie chodzi tylko o straty finansowe.Bartłomiej Niedziński•22 czerwca 2016
Gospodarcze skutki Brexitu: Umocnienie franka i niższy wzrost gospodarczy PolskiPraktycznie każda sfera naszej ekonomii negatywnie odczułaby wyjście Wielkiej Brytanii z UE. Wyjątkiem mógłby być rynek pracy. Jeśli dojdzie do Brexitu, to należy pytać nie o to, czy jego skutki będą negatywne, lecz jak bardzo. Tak przynajmniej wynika z ocen ekspertów i analityków, z którymi rozmawialiśmy.Grzegorz Osiecki•22 czerwca 2016
To już druga próba wyjścia Wielkiej Brytanii z UEW referendum z 1975 r. za pozostaniem we Wspólnotach opowiedziało się ponad dwie trzecie głosujących.Bartłomiej Niedziński•22 czerwca 2016