PSZOK-i prowadzone przez spółki komunalne w ustawowym klinczuNowelizacja ustawy czystościowej przesądziła: mają działać na podstawie zezwoleń. Nie wszyscy je jednak posiadają, a dostać mogą dopiero za wiele miesięcy. Zamknąć tych punktów też nie wolno, bo gmina naruszy wówczas inny przepis nakazujący ich prowadzenie. Autorzy tekstu: Mateusz Karciarz prawnik w kancelarii radców prawnych Zygmunt Jerzmanowski i Wspólnicy sp.k. w Poznaniu i Maciej Łukaszewicz radca prawny w kancelarii radców prawnych Zygmunt Jerzmanowski i Wspólnicy sp.k. w PoznaniuMaciej Łukaszewicz•13 października 2021
Recykling po nowemu, czyli samorządy w obliczu wyzwania [DEBATA]Brakuje zautomatyzowanych sortowni, certyfikowanych kompostowni, PSZOK-ów oraz recyklerów – bez nich gminy nie osiągną ekologicznych celów (pisaliśmy o tym: „Recykling odpadów wchodzi na wysoki kosztowny poziom” nr 79/2021), bo liczyć się będzie udokumentowany recykling zebranych surowców. Tymczasem luka inwestycyjna w gospodarce odpadami wynosi 25 mld zł – oszacowali eksperci Instytutu Ochrony Środowiska w analizie dla Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). O diagnozę potrzeb samorządów i branży zapytaliśmy ekspertów28 kwietnia 2021
Ustawodawca nakazał tworzyć PSZOK-i, a gminy same sobie tego zakazałyNiektóre JST nie pozwalają gromadzić śmieci na całym swoim terenie. Wynika to wprost z ich planów miejscowych. Efekt jest taki, że punktu selektywnej zbiórki odpadów na pewno nie mogą utworzyć podmioty zewnętrzne, a jeśli gminy robią to same, to naginają przepisyZofia Jóźwiak•28 kwietnia 2021
Wojewoda zawiesi selektywną zbiórkęW sytuacji kryzysowej wywołanej koronawirusem mieszkańcy będą wyrzucać śmieci do jednego pojemnika, a te trafią od razu do spalarni lub na składowisko. Chciały tego branża odpadowa i samorządy.Katarzyna Nocuń•25 marca 2020
Kwadratura PSZOK-u. Są kary za błędy, ale za brak punktu stacjonarnego już nieStacjonarny punkt selektywnego zbierania odpadów komunalnych (PSZOK) powinna mieć, co do zasady, każda gmina. Ale bywa z tym różnie. Problemem są nie tylko wysokie koszty ich funkcjonowania, lecz także niechęć mieszkańców do sytuowania PSZOK-ów w sąsiedztwie ich domów. Dlatego duża grupa samorządów preferuje mobilne punkty zbiórki, a są i takie, które w ogóle PSZOK-ów nie mają. Bo choć obowiązek ich tworzenia jest, to kar za jego niewypełnienie nie ma.Zofia Jóźwiak•11 marca 2020
Samorządy wnioskują o dofinansowanie budowy punktów selektywnej zbiórki odpadów (PSZOK). Teraz muszą czekaćDwa lata na podpisanie umowy czekają gminy, które złożyły wnioski o dofinansowanie budowy punktów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych. To przez skomplikowane procedury oceny – wyjaśnia NFOŚiGW.Katarzyna Nocuń•19 lutego 2020