Klinger: Antyszczepionkowa krucjata trwa. A rząd milczy
Telewizja publiczna wyemitowała kolejny już program wspierający ruchy antyszczepionkowe.
Wydarzenie jest dziwne samo w sobie, ale nie rozumiem,
dlaczego minister zdrowia i pani premier milczą
w tej sprawie? W publicznej telewizji promowane
są insynuacje, że przepisy ustanowione
i firmowane przez rząd prowadzą do
upośledzenia i śmierci dzieci, a rząd
nie reaguje. Nie wiedzą, co powiedzieć? Jak
wytłumaczyć, że szczepić absolutnie trzeba?
Czy może po cichu podzielają poglądy
przedstawione w programie? W to ostatnie raczej nie
wierzę, bo jeszcze kilka tygodni temu sam minister
Konstanty Radziwiłł szczepił się publicznie
razem z komisarzem do spraw zdrowia
i bezpieczeństwa żywności Unii Europejskiej
i przekonywał do tego samego innych. Tym bardziej
obecna postawa wydaje się zagadkowa.