E-learning na uczelniach zostanie ograniczony. Naukowcy: Wracamy do XIX wieku
W przygotowanym przez resort nauki rozporządzeniu
w sprawie studiów uregulowane zostały m.in. warunki, które muszą być
spełnione, aby zajęcia dydaktyczne mogły być prowadzone w trybie
e-learningowym. Jeden z przepisów budzi gigantyczne zastrzeżenia
środowiska. Chodzi o zapis określający liczbę punktów ECTS*, jaką można
uzyskać w ramach takiej formy kształcenia. W projekcie zapisano bowiem,
że nie może być ona większa niż 30 proc. łącznej liczby tych punktów,
koniecznej do ukończenia studiów na danym poziomie (obecnie przepisy
mówią o maksymalnie 60 proc. ogólnej liczby godzin zajęć dydaktycznych
określonych w programach kształcenia).