Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec złudzeń, wojna już trwa

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Historia pełna jest wojen, o których każdy wiedział, że nie wybuchną - pisał Enoch Powell, polityk Partii Konserwatywnej i oficer wywiadu brytyjskiego. Wojna ukraińsko-rosyjska już trwa. Mimo zaklinania rzeczywistości, którego dopuszczają się Moskwa, Kijów i Zachód.

Rosjanie mają swoich żołnierzy na Ukrainie. Obsługują artylerię, czołgi i zestawy rakietowe. Ukraińcy wojnę obronną nazywają operacją antyterrorystyczną. Mimo że na niebie latają szturmowe Su-25, a na lądzie działają zestawy Grad.

Dłużej pozorów nie da się jednak zachować. Wysłany z Rosji do Ługańska i Doniecka konwój białych ciężarówek z pomocą humanitarną to potwierdza. W Donbasie zbliżamy się do momentu, w którym muszą zapaść decyzje. Rosjanie zdecydują, czy na dobre wchodzą na Ukrainę. Ukraińcy - czy domykają kilkudziesięciokilometrowy odcinek granicy w obwodzie ługańskim i ostatecznie likwidują republiki ludowe. Ten ruch jest w zasięgu władz w Kijowie. Pytanie, czy Petro Poroszenko chce go wykonać? Czy nie obawia się, że w ten sposób sprowokuje inwazję, która rozleje się na Kijów, Czernihów, Charków i Połtawę.

Jeśli tak się stanie, czeka nas - jak piszą na łamach "Foreign Affairs" Władisław Inoziemcew i Anton Barabaszin - "powrót w pełnej skali do zimnej wojny, z jej wszystkimi konfliktami regionalnymi, zastępczymi wojnami i wyścigiem zbrojeń".

@RY1@i02/2014/156/i02.2014.156.00000020a.802.jpg@RY2@

Zbigniew Parafianowicz zastępca szefa Dziennika

Zbigniew Parafianowicz

zastępca szefa Dziennika

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.