Dziennik Gazeta Prawana logo

Władimir Putin wciela się w historyka

Władimir Putin wciela się w historyka
13 lipca 2021
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Rosyjski prezydent napisał, że Ukrainie nie jest potrzebny Donbas, ale bliskie więzy z Federacją Rosyjską

Prezydent Rosji w tekście opublikowanym jednocześnie po rosyjsku i ukraińsku przekonuje, że Rosjanie i Ukraińcy stanowią de facto jeden naród. Władimir Putin pisze też, że rozłam między nimi to efekt m.in. knowań Warszawy, która chce stworzyć z Kijowa „anty-Rosję”.

Według niego sama koncepcja odrębności Ukraińców pojawiła się „w środowisku polskiej elity i pewnej części małorosyjskiej inteligencji”. Kreml twierdzi też, że Rosja jest spadkobiercą Wielkiego Księstwa Litewskiego (WKL). – Tezy zawarte w artykule są zwulgaryzowaną mieszanką XIX-wiecznej historiografii rosyjskiej, sowieckich podręczników, a w odniesieniu do relacji z Polską niekiedy również tradycyjnej historiografii ukraińskiej, zwłaszcza Mychajła Hruszewskiego – mówi DGP historyk Łukasz Adamski, wicedyrektor Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia. – Jednym z powodów jego napisania jest obserwowana przez Rosjan utrata wpływów na Ukrainie. Jednak Putin jest dla Ukraińców tak niewiarygodny, że jakakolwiek publicystyka sygnowana jego nazwiskiem wzbudza nad Dnieprem najwyżej ironiczne komentarze – dodaje.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.