Kim Dzong Un chce być jeszcze bardziej atomowy
Komunistyczny lider ma krótką wiadomość dla Joego Bidena: nieważne, kto będzie zasiadał w Białym Domu, Stany Zjednoczone pozostaną największym wrogiem mojego kraju.
Słowa padły podczas ósmego zjazdu Partii Pracy Korei, który trwa w Pjongjangu, stolicy Korei Północnej. Kim Dzong Un przedstawił na nim priorytety rozwoju gospodarczego na następne pięć lat, które w skrócie można podsumować jako dalsze próby budowy samowystarczalnej gospodarki. Co ciekawe, lider Północy podczas zjazdu uderzył się w pierś, przyznając, że dotychczasowe wysiłki w tym zakresie nie spełniły oczekiwań „praktycznie w każdym sektorze”.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.