Ich cudowne sekrety
W sprawie Epsteina Trump po raz pierwszy od wejścia na scenę polityczną opowiedział się po stronie „złych elit” i wywołał gniew dużej części swoich zwolenników
Miesiąc po inauguracji prezydenta Trumpa prokurator generalna Pam Bondi zapowiedziała, że odtajni akta sprawy, która w świecie MAGA stała się filarem mitu o rządzącej Ameryką podziemnej elicie nazywanej głębokim państwem (deep state). Skrajnie prawicowi influencerzy i aktywiści czekali na ten moment od lat: śmierć Jeffreya Epsteina, milionera, który wykorzystał seksualnie kilkadziesiąt nastolatek, miała zostać w końcu wyjaśniona, a jego protektorzy na szczytach władzy – zdemaskowani i ukarani.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.