Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukaszenka wygrał kolejny raz. Dla pewności jego rywal został pobity

Aleksander Łukaszenka po raz czwarty wygrał na Białorusi, zdobywając od 74 proc. do niemal 80 proc. głosów. Dla pewności OMON pozbył się jednak wczoraj najpoważniejszego rywala prezydenta. Wieczorem lider kampanii Mów prawdę! Uładzimir Niaklajeu został pobity do nieprzytomności przez milicję. Tak, by przypadkiem nie poprowadził ludzi na place w centrum Mińska. Drugie miejsce według exit polls TNS-Ukraina zajęli pobity Niaklajeu i Andrej Sannikau, na których oddano po 5,8 proc. głosów. Wczoraj wieczorem na ulice Mińska wyszło około 5 tys. osób. Późnym wieczorem próbowano szturmować budynek parlamentu i Centralnej Komisji Wyborczej. Nad siedzibą KGB wywieszono biało-czerwono-białą flagę. Dwaj opozycyjni kandydaci: Andrej Sannikau i Mikoła Statkiewicz próbowali szturmować siedzibę rządu.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.