Świat przegrywa z piratami
W ubiegłym roku morscy bandyci z Somalii, Indonezji czy Nigerii porwali rekordową liczbę statków. Walka z plagą kosztuje biznes i państwa nawet 12 mld dol. rocznie
Współczesne piractwo morskie bije kolejne rekordy. Mimo międzynarodowych patroli w ubiegłym roku doszło do 445 ataków na statki - głównie w okolicach Somalii i koło Sumatry w cieśninie Malakka, przez którą wiedzie najkrótsza droga do Azji. Porwano 54 jednostki (z tego 49 to dzieło Somalijczyków), a w rękach kidnaperów znalazło się 1181 marynarzy. Według Międzynarodowego Biura Morskiego (IMB) to najwyższe liczby od dwóch dekad - od kiedy zaczęto zbierać dane na temat piractwa. Amerykański think tank One Earth Future szacuje, że przestępczy proceder kosztuje świat nawet 12 mld dol. rocznie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.