Chińska panda potrafi kąsać
Pekin z lubością uprawia dyplomację pand. Sympatyczne zwierzęta podarował zoo w Edynburgu, co może oznaczać, że Chiny są mocno zainteresowane kupnem europejskich obligacji
Uważajcie na pandy - są wyznacznikiem tego, gdzie leżą najważniejsze interesy Chin w polityce zagranicznej. Dwa misie sprezentowane Moskwie w 1957 i 1959 roku umacniały przyjaźń z krajem, który był wówczas gwarantem bezpieczeństwa Pekinu. Hsing-Hsing i Ling-Ling, przekazane USA po wizycie Richarda Nixona w 1972 roku, oznaczały chęć wyrwania się Państwa Środka z międzynarodowej izolacji. Dwie pandy ofiarowane Tajpej dwa lata temu - których imiona czytane razem oznaczają zjednoczenie - przypomniały, że komunistyczne Chiny dążą do wchłonięcia wyspy. Jeśli każdej pandzie towarzyszy geostrategiczny przekaz, to co sprezentowanie Sweetie oraz Sunshine zoo w Edynburgu mówi o obecnych priorytetach politycznych Chin?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.