Ostatnia prosta: cała Polska gra na Radka
Na forum UE zaczyna się prawdziwa gra o to, co dostanie nasz kraj
Scenariusz ułożył się tak, że pierwsza funkcja, o jaką zagramy, to wysoki przedstawiciel UE do spraw zagranicznych. - Cała naprzód na Radka Sikorskiego - mówią w prywatnych rozmowach polscy dyplomaci w Brukseli. Gramy o szefa unijnej dyplomacji i sytuacja zdaje się temu sprzyjać. Choć po ujawnieniu podsłuchanej rozmowy z Jackiem Rostowskim Sikorski znalazł się w kraju na celowniku opozycji i współpracowników prezydenta, to w Brukseli efekt jest odwrotny. We Francuzach, w Belgach czy we Włochach krytyka wobec Wielkiej Brytanii i sceptycyzm wobec Stanów Zjednoczonych wzbudziły entuzjazm. Takie wypowiedzi zniszczyłyby absolutnie szanse Sikorskiego o stołek szefa NATO, w unijnych układankach jest odwrotnie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.