Dziennik Gazeta Prawana logo

Taśmy stoją Sarkozy’emu na drodze powrotu do Pałacu Elizejskiego

26 czerwca 2018

Afera bez precedensu - napisał kilka dni temu dziennik "Le Monde". Dziennikarze ujawnili, że były prezydent Nicolas Sarkozy i jego dwóch byłych ministrów spraw wewnętrznych od blisko roku są podsłuchiwani. I to na zlecenie sądu w związku ze śledztwem dotyczącym rzekomego finansowania kampanii prezydenckiej Sarkozyego przez ówczesnego libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego. Francuski polityk musiał coś przeczuwać, w pewnym momencie jego rozmowy telefoniczne stały się bowiem nad wyraz oficjalne. Śledczy szybko dowiedli, że miał on do dyspozycji drugi telefon, zarejestrowany na inne nazwisko. I jeszcze jedną komórkę, którą kupił mu jego adwokat, zarezerwowaną tylko do kontaktów z prawnikiem. Sęk w tym, że najprawdopodobniej sam adwokat również był podsłuchiwany.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.