Zakładnicy pełzającej wojny domowej
Gdy do gry o Ukrainę włączyły się Niemcy, wydawało się, że Wiktor Janukowycz nabierze skłonności do kompromisu. Wydawało się również, że chęci do ugody nabierze opozycja. W tym jej najbardziej radykalne skrzydło takie jak organizacja Sektor Prawicowy. Od kilku dni napływały uspokajające sygnały. Nieco tylko mniej radykalna Swoboda zwolniła budynek merii przy Chreszczatyku. Rozebrano część barykady na Hruszewśkoho. Janukowycz zwolnił z aresztu większą część demonstrantów pojmanych przez Berkut pod koniec stycznia. Kijowska odwilż szybko się skończyła. Wczoraj znów byli zabici, a siły MSW wieczorem szykowały się do całkowitej pacyfikacji Majdanu Nezałeżnosti.
Gdy oddawaliśmy ten tekst do druku, na ulicach Kijowa trwały walki. Za naszą wschodnią granicą zaczął się realizować scenariusz pełzającej wojny domowej. Zanim na początku 2015 roku dojdzie (jeśli w ogóle dojdzie) do wyborów prezydenckich, będziemy świadkami markowanych kompromisów (zarówno ze strony opozycji, jak i władz) i gwałtownych eskalacji (takich jakie miały miejsce wczoraj). W otoczeniu Janukowycza jest zbyt wiele osób zainteresowanych siłowym rozwiązaniem - choćby szef MSW Witalij Zacharczenko czy orbitujący wokół administracji prezydenta Wiktor Medwedczuk. Ze strony opozycji mamy Sektor Prawicowy, nad którym parlamentarna opozycja nie ma żadnej kontroli, a którego finansowanie rodzi wiele pytań.
Z jednej strony jest Janukowycz - zakładnik Rosji, jej petrodolarów i agentów wpływu takich jak Zacharczenko. Z drugiej opozycja - zakładnik radykalizującego się z dnia na dzień coraz bardziej Majdanu. Wojna domowa "w mniejszej lub większej skali" - jak mówił wczoraj premier Donald Tusk - na Ukrainie już się zaczęła.
Dziesięć lat temu zwyciężył pokojowy kompromis. Było wielkie napięcie, protesty, Berkut na ulicy Bankowej. Była jednak również wielka wola zachowania suwerennej Ukrainy. Dziś jest wola przetrwania jednego człowieka - Wiktora Janukowycza. W efekcie może nie przetrwać ani prezydent, ani wolna Ukraina.
Zbigniew Parafianowicz
kierownik działów kraj i świat
Michał Potocki
zastępca kierownika działów kraj i świat
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu