Przyjaźń z Rosją głównie na pokaz
Premier Fico protestuje przeciwko sankcjom wobec Moskwy i nazywa mrzonką unijne aspiracje Ukrainy. Jednak w praktyce rząd w Bratysławie po cichu wspiera Kijów. A wszystko po to, aby nie narażać się prorosyjskim wyborcom
Jeśli gdzieś w Europie rosyjska propaganda odniosła sukces, to takim miejscem jest właśnie Słowacja. Ale prorosyjskie nastroje nie wzięły się znikąd - są one głęboko zakorzenione w słowackiej tradycji, co nieco przypomina postawy Serbów. Słowacy mają z Rosją pozytywne skojarzenia - kraj ten kojarzy im się raczej z Puszkinem niż z Leninem, raczej z operą i baletem niż z łamaniem praw człowieka.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.