Przełom z Białorusią, kłopot z Ukrainą. Wschód według PiS
ANALIZA Rok rządów nowej ekipy w polityce wschodniej przyniósł jedną radykalną zmianę. Warszawa podjęła grę z Łukaszenką i próbuje otworzyć się na Mińsk. Natomiast asertywna postawa wobec Kijowa zaczęła przynosić efekty
W stosunkach polsko-ukraińskich na papierze wszystko wygląda świetnie. Andrzej Duda dwa razy był z wizytą w Kijowie. Wygłosił dobrze przyjęty referat na temat polityki regionalnej dla ukraińskich dyplomatów. Nad Dnieprem - choć dopiero po 10 miesiącach od objęcia stanowiska - był też szef MSZ Witold Waszczykowski. Standardowa poprawność. Gdy jednak zejdzie się na poziom szczegółu, widać, że po obu stronach chemii nie było od początku. Już w lipcu 2015 r. otoczenie prezydenta elekta Andrzeja Dudy przekonywało nas, że PiS kończy z bezwarunkowym poparciem dla Kijowa i w relacjach z naszym wschodnim sąsiadem będzie bardziej asertywny.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.