Turcja nie oddala się od Zachodu
W lipcu w Turcji miała miejsce próba przewrotu, której celem było obalenie demokratycznie wybranego rządu. Parlament został ostrzelany. Wszystkie partie, media i społeczeństwo przeciwstawiły się zamachowi stanu. Ludzie wyszli na ulice. Puczyści zabili 240 osób, a tysiące ranili. Jak w każdym kraju, który stanął w obliczu takiego ataku, wprowadzono stan wyjątkowy. Niestety, media i ludzie na Zachodzie nie zdają sobie sprawy ze zniszczeń. Nie odczuwamy zbyt wiele solidarności. Środki podjęte przeciw puczystom i ich zwolennikom w administracji są koniecznością, by mieć pewność, że Turcja nie stanie ponownie w obliczu takiego zagrożenia. Będą one jednak stosowane w granicach prawa. Prawne możliwości odwoływania się od nich się nie zmieniają, a nasze międzynarodowe zobowiązania pozostają w mocy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.