Wyrównany wyścig o prezydenturę
ESTONIA Parlament spróbuje dziś wybrać głowę państwa. Jeśli jednak żaden z kandydatów nie uzyska wymaganej większości, nominacja przesunie się o miesiąc
Prezydenta w Estonii wybiera Riigikogu, czyli tamtejszy parlament. Musi to zrobić w trzech rundach głosowania. Podczas pierwszej, która odbyła się wczoraj, żadnemu z kandydatów nie udało się zdobyć wymaganych do zwycięstwa 2/3, czyli 68 głosów. W związku z tym deputowani zagłosują dzisiaj jeszcze raz. Jeśli impas będzie trwał, bliżej wieczora dojdzie do ostatniej, trzeciej rundy. Ma ona postać dogrywki między dwójką kandydatów, którzy w poprzedniej turze zdobyli najwięcej głosów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.