Bratysława w chaosie i na powyborczym kacu
Neofaszyści w parlamencie i pat koalicyjny. A to wszystko na cztery miesiące przed objęciem przez kraj prezydencji w Unii Europejskiej
Sobotnie wybory parlamentarne nie wyłoniły zwycięzców, mają za to wielu przegranych. Zgodnie z oczekiwaniami pierwsze miejsce zajął rządzący obecnie samodzielnie Smer urzędującego premiera Roberta Ficy. Jest to jednak pyrrusowe zwycięstwo: lewicowi populiści uzyskali jedynie 28 proc. głosów i zdobyli 49 miejsc w 150-osobowym jednoizbowym parlamencie. Tak niski wynik nie śnił się premierowi w najgorszych koszmarach. Jeszcze w grudniu Słowacy zastanawiali się raczej, czy Fico będzie rządził samodzielnie, czy też raczej z koalicjantem, a sondaże dawały jego partii 33-40 proc. głosów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.