Erdogan niechcący pomoże Merkel?
Na miesiąc przed wyborami parlamentarnymi w Niemczech turecki prezydent namawia mieszkających tam rodaków do bojkotu głównych ugrupowań politycznych. Może jednak osiągnąć efekt odwrotny do zamierzonego
Dokładnie za miesiąc odbędą się wybory do Bundestagu, w których będzie się liczył każdy głos. O ile zwycięstwo ugrupowania Angeli Merkel, któremu sondaże dają nawet 40 proc. poparcia, wydaje się pewne, o tyle znacznie ważniejsze jest to, ile głosów zdobędą pozostałe partie. Od tego bowiem zależy, jaka koalicja będzie rządziła Niemcami - czy chrześcijańscy demokraci do spółki z socjalistami (jak obecnie), czy też CDU z mniejszym partnerem, jak Zieloni czy liberałowie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.