Do UNHRC Rosja akurat pasowała
Ros ja została zawieszona w prawach członka Rady Praw Człowieka ONZ (UNHRC) jako drugie państwo w historii po Libii Mu’ammara al-Kaddafiego. Każda taka informacja cieszy, bo świadczy o stopniu izolacji Moskwy. Jednakże trudno pozbyć się wrażenia, że akurat do tej Rady Rosja pasowała.
W skład Rady wchodzi 47 państw, a wyboru dokonuje się w podgrupach geograficznych. Po 13 miejsc zajmują więc państwa Afryki oraz Azji i Oceanii, osiem należy do Ameryki Łacińskiej, sześć do Europy Środkowej i Wschodniej, a pozostałe siedem przypada reszcie świata. Teoretycznie Rada powinna pilnować przestrzegania praw człowieka. W praktyce sztywny podział geograficzny sprawia, że w szeregi członków UNHRC trafiają najgorsze reżimy świata. I tak obok Rosji w obecnym składzie zasiada Erytrea. Państwo to od momentu powstania w 1993 r. ani razu nie przeprowadziło nawet udawanych wyborów, a od półtora roku jest zaangażowane w brudną wojnę w Etiopii, walcząc ramię w ramię z rządem centralnym przeciwko tigrajskiej rebelii.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.