Włochy, czyli unijna gra o wszystko
Rzym planuje wielki eksperyment ekonomiczny. Władze Unii Europejskiej zrobią jednak wszystko, aby do niego nie dopuścić, bo skutkiem niepowodzenia może być rozpad strefy euro
W ubiegły poniedziałek włoski wicepremier i szef Ruchu Pięciu Gwiazd Luigi Di Maio powiedział, że niektóre instytucje Unii Europejskiej swoimi komentarzami kreują rynkowy terroryzm. Chodziło mu o to, że włoskie obligacje rządowe wyraźnie tracą na wartości, gdy tylko ważny przedstawiciel UE skrytykuje projekt włoskiego budżetu. A to dla Rzymu poważny problem, który oznacza, że w przyszłości Włochy będą musiały więcej płacić za pieniądze pożyczane na rynku po to, aby pokryć deficyt budżetowy. A że akurat planują zwiększenie tego deficytu, to notowania obligacji są w tym kontekście kluczowe.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.