Podpalacze Czarnego Lądu
Gdziekolwiek w Afryce pojawiali się wysłannicy Kremla, burzenie zastanego porządku wychodziło im znakomicie. Ale niczego trwałego w jego miejsce nie potrafili zbudować
Jesteśmy wdzięczni Rosji (…). Potrzebujemy ochrony przed agresywnymi działaniami USA – mówił prezydent Umar al-Baszir podczas spotkania z Władimirem Putinem. Afrykański przywódca, ścigany przez Międzynarodowy Trybunał Karny pod zarzutem zbrodni ludobójstwa, podczas pobytu w Soczi w listopadzie ub.r. łatwo znalazł wspólny język z prezydentem Rosji. Na efekt tego nie musiano długo czekać. Anglojęzyczna „Sudan Tribune” doniosła 5 czerwca 2018 r., że oba kraje zawarły strategiczne partnerstwo. Na wybrzeżu Morza Czerwonego Moskwa będzie mogła zbudować bazę dla floty wojennej, w zamian armia sudańska otrzyma dostawy broni, w tym myśliwce Su-30.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.