Trzydzieści tysięcy euro. Tyle wart jest migrant
Bruksela po raz kolejny próbuje rozwiązać problem migrantów. Proponuje m.in. automatyczny rozdział przybyszów w sytuacji kryzysowej
Nowe rozwiązania mają być przyjęte na unijnym szczycie pod koniec czerwca. Od czasu kryzysu migracyjnego w 2015 r. UE udało się uszczelnić granice zewnętrzne, co doprowadziło do znaczącego spadku liczby osób przybywających do Europy nielegalnie. Nie rozwiązało to jednak sytuacji osób, którym granice udało się przekroczyć. Dzisiaj duża ich część przebywa we Włoszech i w Grecji. Dlatego to Ateny i Rzym mówią najgłośniej o potrzebie nowego planu. Dotychczasowy - polegający na obowiązkowej relokacji - upadł. Ze 160 tys. osób do krajów członkowskich udało się przenieść zaledwie 28 tys. Jesienią Bruksela zrezygnowała z przymusowej relokacji i zaproponowała dobrowolną. Na tych zasadach odbyło się do tej pory 4,2 tys. transferów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.