Rozstańmy się w spokoju
D l a Polski wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej będzie bezsprzecznie olbrzymim ciosem. Narusza nasze podstawowe interesy gospodarcze, obronne i strategiczne. Polska ma żywotny interes, aby naszych rodaków na Wyspach chroniło prawo europejskie. Londyn jest też jednym z największych inwestorów zagranicznych w naszym kraju i jednym z naszych największych rynków eksportowych.
Łączy nas wspólne myślenie o bezpieczeństwie: Wielka Brytania, podobnie jak Polska, widzi konieczność utrzymania bliskich więzi z USA i spore zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy na Wschodzie. Podobnie jak my była sceptycznie nastawiona do wspólnych struktur obronnych UE, koncentrując się na NATO. Mamy podobny pogląd na UE i jej rolę: Brytyjczycy z rezerwą podchodzą do ciągotek harmonizacyjnych Komisji Europejskiej i wolą, aby UE funkcjonowała przede wszystkim jako wspólny rynek, pozostawiając jak najwięcej państwom członkowskim. Razem jesteśmy poza strefą euro, więc razem opieraliśmy się próbom powołania struktur wyłącznie dla niej. Odejście Londynu z UE całkowicie zmienia bilans sił w Brukseli i osłabia Polskę.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.