Demontaż układu
Nursułtan Nazarbajew zamienił Kazachstan w państwo stabilne i obliczalne, choć prawa człowieka wciąż są tam łamane. Co czeka kraj po abdykacji władcy?
Nursułtan Nazarbajew był do niedawna jednym z najdłużej nieprzerwanie rządzących przywódców planety: wyprzedzało go jedynie kilku Afrykańczyków i irański ajatollah Ali Chamenei. Był też ostatnim z liderów państw poradzieckich, którzy władzę zdobyli w czasach Związku Radzieckiego. Trudno wyobrazić sobie, aby nie wygrał kolejnej elekcji zaplanowanej na 2020 r. – najpewniej odniósłby równie „eleganckie zwycięstwo” (sięgając po frazę Alaksandra Łukaszenki z Białorusi, który po ustąpieniu Nazarbajewa stał się najstarszym stażem poradzieckim prezydentem), co ostatnim razem, gdy „poparło” go 97,7 proc. wyborców.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.