Plan Trumpa, pustosłowie Netanjahu
N ajpierw Donald Trump zmusił Binjamina Netanjahu do przeproszenia premiera Kataru, Muhammada ibn Abd ar-Rahmana Al Saniego, za przeprowadzenie bezprecedensowego ataku na Hamas na terytorium tego kraju. Do przeprosin doszło podczas rozmowy telefonicznej w Białym Domu.
Potem amerykański przywódca uzyskał poparcie Bibiego dla planu pokojowego, który miałby zakończyć ludobójczą wojnę w Strefie Gazy. Stojąc u boku Trumpa, izraelski premier oświadczył wprost: „Popieram twój plan zakończenia wojny w Gazie”. Dodał, że porozumienie sprowadzi do Izraela wszystkich zakładników, zlikwiduje zdolności militarne Hamasu, zakończy jego władzę polityczną i zagwarantuje, że Gaza nigdy więcej nie zagrozi bezpieczeństwu Izraela.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.