Wojnę syryjską wygrała Rosja
Moskwa chce kontroli międzynarodowej nad bronią chemiczną Damaszku. Pomysł popierają Amerykanie, Niemcy, Francuzi, Brytyjczycy i Chińczycy. Widmo wojny się oddala. USA straciły inicjatywę, ale Obama zachował twarz
Rosyjskie MSZ na sesji Rady Praw Człowieka ONZ przedstawiło wczoraj informacje, które podważają tezę o tym, że za atakiem chemicznym stoi jedynie Baszar al-Asad. Również Stany Zjednoczone wycofują się z jednoznacznego twierdzenia, że za masakrę cywilów odpowiada reżim w Damaszku. Według Rosjan wideo i zdjęcia ofiar ataku na przedmieściach syryjskiej stolicy z 21 sierpnia zostały sfabrykowane. - Przedstawiono zeznania licznych świadków, którzy jednogłośnie twierdzili, że broń chemiczna w rejonie Guty Wschodniej została użyta przez bojówkarzy - przekonują Rosjanie. Dane Rosjan i zeznania świadków zostały przekazane niezależnej komisji ds. dochodzenia w Syrii.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.