Niepodległość albo głód
Kurdowie opowiedzieli się w referendum za odłączeniem od Iraku. Bliskowschodnia układanka skomplikowała się jeszcze bardziej
Karnawał przed poniedziałkowym głosowaniem zaczął się już dzień wcześniej. Na ulicach większych miast pojawili się ludzie w tradycyjnych strojach, kolejki przed niektórymi komisjami wyborczymi zaczęły formować się nad ranem. - Czekaliśmy na tę chwilę od stu lat - mówił w stołecznym Irbilu jeden z oczekujących. - Krew mojego męża nie została rozlana na darmo - zapewniała kobieta stojąca przed drzwiami innej komisji. - Od wielu dni nie sypialiśmy spokojnie. Baliśmy się, że w ostatniej chwili wszystko odwołają - dorzucała.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.