Z nauką na bakier
Gdyby USA wprowadziły lockdown tydzień wcześniej, ofiar COVID-19 mogłoby być o 36 tys. mniej – twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Columbii. Trump w odpowiedzi nazwał uczelnię haniebną instytucją, będącą na usługach jego przeciwników
fot. Win McNamee/Getty Images
Główny ekspert rządowy ds. chorób zakaźnych dr Anthony Fauci słucha prezydenta Donalda Trumpa
Dostaję mnóstwo niesamowicie pozytywnych wieści o hydroksychlorochinie. Co macie do stracenia? Tak się składa, że sam od półtora tygodnia codziennie biorę pigułkę – ogłosił dwa tygodnie temu prezydent USA Donald Trump. Grupka zdumionych reporterów zarzuciła go pytaniami o szczegóły kuracji, wciąż próbując przetrawić informację, że przywódca światowego mocarstwa przyjmuje lek o niesprawdzonym działaniu, aby uchronić się przed COVID-19. Prezydent zapewnił ich jedynie, że zaczął przyjmować preparat po konsultacji z lekarzem i jak na razie ma się OK. – Bylibyście zaskoczeni, ilu pracowników medycznych z pierwszej linii to bierze – dodał.
Przez ponad dwa miesiące Trump przy każdej okazji lansował hydroksychlorochinę – substancję stosowaną w leczeniu malarii i chorób autoimmunologicznych – jako potencjalny game changer w walce z koronawirusem. Z pasją sprzedawcy nieruchomości, którym był jeszcze kilka lat temu, zachęcał rodaków do wypróbowania specyfiku, podkreślając, że dostaje wiele listów od lekarzy i innych pracowników z pierwszej linii informujących o uzdrawiającym działaniu tego środka na pacjentów z COVID-19.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.