Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Europejskie uniwersytety znów atrakcyjne dla studentów ze świata

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Na światowej liście najlepszych uczelni po raz pierwszy liczba szkół wyższych ze Starego Kontynentu jest wyższa niż z USA

Europa przejęła od USA rolę edukacyjnego centrum świata. Według zestawienia opublikowanego przez Times Higher Education Center na liście 100 najlepszych uczelni wyższych w tym roku znalazło się więcej uniwersytetów ze Starego Kontynentu (39) niż z Ameryki (36).

Jeszcze rok temu Stany Zjednoczone miały pod tym względem wyraźną przewagę (42 do 36). Co więcej, według danych publikowanych przez UNESCO w 2009 r. prawie 800 tys. osób spoza kontynentu podjęło naukę na europejskich uczelniach. USA zdołały przyciągnąć tylko nieco ponad 620 tys. W pierwszej setce najlepszych uniwersytetów według THEC nie ma żadnej uczelni z Polski.

Europejskie uniwersytety nie tylko coraz częściej zaliczane są do pierwszej setki, ale i w jej ramach systematycznie pną się do góry, spychając na niższe lokaty konkurentów z USA. Co prawda nadal niepodzielnie króluje amerykański Harvard, jednak w tym roku po raz pierwszy drugą lokatę zdobył brytyjski Cambridge, wyprzedzając Yale, a londyńskie University College i Imperial College zajęły odpowiednio 4. i 5. lokatę, degradując słynny California Institute of Technology z 5. na 10. pozycję.

- Harvard jest od nas bogatszy, ale poza tym w niczym mu nie ustępujemy - mówi nam Tim Holt, rzecznik uniwersytetu w Cambridge. Jego zdaniem uczelnia stała się wzorem dla całej Europy, bo zdołała przyciągnąć koncerny zajmujące się najnowocześniejszymi technologiami, jak Nokia, Microsoft czy Hitachi. Właśnie tu umieściły one swoje centra badawcze. Unikatowa jest także tradycja liczącej 800 lat uczelni. Kształcili się na niej: Isaac Newton, Charles Darwin czy Stephen Hawking.

Dlaczego europejskie uczelnie coraz częściej przyciągają więcej zagranicznych studentów niż amerykańskie uniwersytety? Jednym z powodów jest koszt studiów. - Amerykańskie uczelnie przestają być konkurencyjne, bo są po prostu za drogie - mówi nam Diane Hosking, rzeczniczka londyńskiego Institute of Education. - Podczas gdy Georgetown University (129. pozycja w rankingu) pobiera 50 tys. dolarów rocznego czesnego, a Harvard stał się wielkim koncernem zarabiającym rocznie 25 mld dolarów, w Wielkiej Brytanii ustalona przez państwo maksymalna wysokość opłat wynosi 3 tys. funtów rocznie - dodaje.

Inną przyczyną jest koncentrowanie się na tych dziedzinach badań, które są najbardziej poszukiwane. W biotechnologiach czy technologiach cyfrowych brytyjskie czy szerzej europejskie uniwersytety nie mają sobie obecnie równych. A paryska Ecole Normale Superieure jest najwyżej notowaną uczelnią inżynieryjną na świecie.

Nie bez znaczenia jest również fakt, że dla wielu studentów Europa jest po prostu bardziej atrakcyjnym miejscem niż USA. - Oferujemy studia w kilkusetletnich, zabytkowych budynkach położonych w przepięknej dolinie rzeki Cam, kilkadziesiąt kilometrów od Londynu i niewiele dalej do innych wielkich metropolii europejskich - komentuje Tim Holt.

Do studiów w USA wielu zraziły surowe obostrzenia wizowe wprowadzone po zamachach 11 września - uważa Hey-Kyung Koh Chin, ekspert nowojorskiego Institute of International Education. Właśnie dlatego w ostatnich 15 latach liczba przyjeżdżających do krajów europejskich takich jak Wielka Brytania studentów podwoiła się. W tym roku będzie ich 513 tys., z czego 340 tys. spoza Europy. Na świecie tylko do Stanów Zjednoczonych przyjeżdża więcej studentów, ale ich liczba od kilku lat powoli, ale systematycznie spada. Ważnymi graczami w Europie są także Francja i Niemcy. Do Paryża i innych francuskich miast przyjechało w tym roku na studia wyższe spoza kontynentu około 180 tys. studentów. Do Niemiec - 140 tys.

@RY1@i02/2009/198/i02.2009.198.000.0010.101.jpg@RY2@

Europejskie uniwersytety szybko nadrabiają dystans do amerykańskich

Jędrzej Bielecki

jedrzej.bielecki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.