Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Dmitrij Miedwiediew zlikwidował dwie rosyjskie strefy czasowe

Gdy w nocy z soboty na niedzielę przestawialiśmy zegarki o godzinę do przodu, Rosjanie zlikwidowali dwie z 11 dotychczas istniejących w kraju stref czasowych. To wstęp do reformy, która ma ułatwić funkcjonowanie najdłuższego kraju świata.

Czas moskiewski przyjęły przemysłowa Udmurcja i obwód samarski, Zagłębie Kuźnieckie od stolicy będą dzieliły trzy godziny zamiast czterech, o 60 minut bliżej Europy znalazły się też Kamczatka i Czukotka. - Teraz zbadamy skutki tego ruchu, aby opracować plan dalszej optymalizacji liczby stref - mówi agencji ITAR-TASS doradca rządu w tej sprawie Arkadij Tiszkow. Zachodni Kaliningrad od wschodnich rubieży kraju nadal bowiem dzieli nie tylko 9 tys. km, ale i dziewięć godzin. Znacząco utrudnia to funkcjonowanie gospodarki - gdy moskiewski biznesmen przychodzi o godz. 8 rano do pracy, jego potencjalny partner z Pietropawłowska Kamczackiego ma na zegarku godz. 16, więc może właśnie wychodzić z biura. Skomplikowane jest układanie rozkładów jazdy pociągów i samolotów (tym bardziej że kolej dalekobieżna tradycyjnie ignoruje podział na strefy i na wszystkich rosyjskich dworcach podaje czas moskiewski).

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.