Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zachód największą pralnią kradzionych fortun

Politycy i urzędnicy z całego świata defraudują rocznie nawet 40 mld euro. Najczęściej wykorzystują w tym celu nieprzejrzyste struktury własności spółek, za pośrednictwem których działają. Nie bez znaczenia są liberalne przepisy tych państw, które, licząc na zyski z inwestycji finansowych, przymykają oczy na pochodzenie kapitału - Szwajcarii, Wielkiej Brytanii oraz USA

Pięcioro naukowców na zamówienie Banku Światowego w ramach projektu "The Puppet Masters" ("Władcy marionetek") przeanalizowało 150 najbardziej bulwersujących przypadków defraudacji, dzięki którym nieuczciwym politykom udało się wyprowadzić z ojczyzn równowartość 56,4 mld dol. To tyle, ile w ciągu roku wytwarzają gospodarki Białorusi i Luksemburga, albo 70 proc. tegorocznych wpływów do polskiego budżetu. Oczywiście 150 ujawnionych przypadków to tylko czubek góry lodowej. Według innych analiz Banku Światowego tylko na szwajcarskich kontach leży 150 mld dol., które zostały w nielegalny sposób wyprowadzone przez polityków i urzędników. Ta suma pozwoliłaby pokryć wydatki naszego budżetu przez półtora roku.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.