Kijowska wojna na samej górze
Koalicjanci mają dziś rozmawiać o zmianach w rządzie. Kolejni politycy domagają się dymisji premiera Jaceniuka
Dowody na korupcję ludzi zbliżonych do prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki dzisiaj mają trafić do powstałego z początkiem roku Narodowego Biura Antykorupcyjnego (NABU), tamtejszego odpowiednika CBA. Ma je tam dostarczyć Aivaras Abromavičius, który w środę ogłosił swoją rezygnację z fotela ministra gospodarki i handlu. - Jeśli NABU nie uda się wkrótce doprowadzić do aresztowania kilku grubych ryb, dowiedzie, że wbrew nadziejom także wpisało się w stare układy - mówi DGP poseł Jehor Sobolew, przewodniczący parlamentarnej komisji ds. walki z korupcją.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.