Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Nowe dowody będą za dwa lata

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Przetarg na nowoczesne dowody osobiste zostanie rozstrzygnięty jeszcze przed wyborami - wynika z informacji "DGP". Konsorcja rywalizujące o strategiczne zamówienie warte kilkaset milionów złotych poznały wczoraj wymagania resortu spraw wewnętrznych.

- Potwierdzam, że rozesłaliśmy specyfikację istotnych warunków zamówienia - mówi nam rzecznik resortu spraw wewnętrznych Małgorzata Woźniak. Nowe dowody mają posłużyć w kontaktach z służbą zdrowia, będą także zawierały dwa rodzaje podpisu elektronicznego. Licząca wraz z załącznikami kilkadziesiąt stron SIWZ powstawała przez ostatnie dziewięć miesięcy. - Jest dopracowana i raczej nie faworyzuje żadnej firmy - komentują menedżerowie, którzy starają się o rządowy kontrakt.

Nowy dowód nie tylko będzie zawierał informację o opłacanych składkach do NFZ, ale też nasze dane medyczne, np. historię leczenia czy przebyte operacje. Będzie też w nim podpis elektroniczny i posłuży do obsługi zaufanego profilu w elektronicznej administracji.

Zwycięski producent musi zagwarantować możliwość dodawania nowych funkcji.

- Od stycznia urzędnicy resortu spotykali się z firmami i rozmawiali o wymaganiach wobec dokumentu. Teraz, po dziewięciu miesiącach, nagle przyspieszyli. Oceniam, że resort chce wyłonić wykonawcę jeszcze przed wyborami - mówią zgodnie pytani przez nas przedstawiciele firm. Na złożenie ostatecznej oferty dostali jedynie dwa tygodnie - do 19 września muszą zdecydować, jakie technologie zaproponują i jaką cenę.

Temu strategicznemu przetargowi od początku towarzyszą wielkie emocje i potężna gra lobbistyczna. Dokładnie przyglądają mu się oficerowie ABW w ramach tarczy antykorupcyjnej. Kontrowersje wzbudziła już sama decyzja o jego ogłoszeniu, podjęta przez ministra Jerzego Millera, który tym samym zmienił plany ekipy swojego poprzednika Grzegorza Schetyny. Ten chciał, aby przetarg na dowód zrealizowała Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych.

- Zamierzaliśmy zrobić tak jak Francuzi czy Niemcy, którzy powierzyli to zamówienie rodzimym firmom, bez zabawy w przetarg. Mamy kontrolowaną przez państwo i całkiem nowoczesną PWPW - przyznawał w rozmowie z "DGP" jeden z najbliższych współpracowników Grzegorza Schetyny.

Jednak minister Miller, jak wielokrotnie tłumaczył, nie chciał się poddać dyktatowi cenowemu jednej firmy i zdecydował wyłonić producenta w drodze dialogu konkurencyjnego. Ta decyzja wzbudziła sprzeciw w Ministerstwie Skarbu Państwa.

Argumenty o jakości PWPW, a także o sowitej dywidendzie wpływającej do budżetu, nie wzruszyły Millera. Ostatecznie do przetargu stanęły konsorcja: PWPW, Sygnity i Wasko, Consortia, On Track Innovations Ltd, ASEC i Trusted Information Consulting oraz DGT, Allami Nyomda Nyrt i Challenge Card Design Plastikkarten.

Po drodze Miller zaliczył poważną wpadkę - długo publicznie obiecywał, a w ślad za nim premier Donald Tusk, że Polacy będą cieszyć się nowym i bezpłatnym dowodem od lipca tego roku. Dopiero w ostatniej chwili resort przyznał się do porażki, a termin wprowadzenia nowych dowodów przełożył na lipiec 2013 r.

@RY1@i02/2011/173/i02.2011.173.000.005b.001.jpg@RY2@

Fot. Materiały prasowe

Tak mają wyglądać nowe dowody. Zostaną wprowadzone w 2013 r.

Robert Zieliński

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.