Gminy muszą ciągle szukać nowych inwestorów
- Firmy na świecie szukają oszczędności i możliwości zlokalizowania produkcji w rejonach, gdzie będzie taniej i gdzie uda się uzyskać wartość dodaną. To duża szansa dla polskich firm. Polskie wynagrodzenia są wciąż wyraźnie niższe niż w Europie Zachodniej, jesteśmy więc konkurencyjni. Dlatego np. Dell zamyka fabrykę w Irlandii i przenosi do Łodzi. Podobne ruchy mogą rozważać także inne firmy reprezentujące gałęzie produkcji, które wymagają wykwalifikowanej siły roboczej. Dotyczy to szczególnie elektroniki, zwłaszcza użytkowej, centrów księgowych. Te inwestycje, mimo kryzysu, zupełnie nie zanikną. Wydaje się, że także w dziedzinach najbardziej dotkniętych kryzysem, czyli w budownictwie, przemyśle motoryzacyjnym, meblarskim, artykułów gospodarstwa domowego, szukające oszczędności koncerny będą lokowały przynajmniej dostawców drugiego czy trzeciego rzędu w krajach zapewniających niższe koszty wytworzenia produktu.
- Kryzys to oczywiście trudny czas. Część firm niewątpliwie zostanie zamknięta. Ale w związku z tym, że produkcja i sprzedaż są niezbędnymi elementami gospodarki, ich odpowiedni poziom musi zostać zachowany. Zresztą z licznych prognoz wynika, że spadek PKB w skali globalnej wyniesie kilka procent, a nie ponad 20, jak w czasach wielkiego kryzysu, i raczej będzie trwał roku, półtora, a nie wiele lat. A zatem firmy, które wykorzystają ten czas na restrukturyzację czy przeniesienie produkcji w tańsze rejony, będą przygotowane również w momencie, w którym będzie odpowiedni moment na działania związane z rozwojem.
- Na pewno nie powinny czekać i zaprzestawać wysiłków związanych z poszukiwaniem nowych inwestycji. Zdarzało się, że gminy, które zdołały przyciągnąć wielu inwestorów, w pewnym momencie uznawały, iż kolejnych im już nie potrzeba. Teraz jednak okazuje się, że centra logistyczne pracują na zwolnionych obrotach, zamiera transport i maleją wpływy, gdyż część firm jednak się wycofuje. Trzeba więc cały czas intensywnie szukać nowych inwestorów - na przykład takich, których zakłady produkcyjne są zlokalizowane w krajach o wysokich kosztach pracy. Warto też stawiać na inwestycje wymagające nowych technologii, które dają duże szanse rozwojowe i tworzą miejsca pracy o dużym potencjale. Tu bardzo wiele zależy od polityki państwa, ale niemało też od polityki gmin, które powinny rozmawiać z inwestorami i przekonywać ich, że warto na ich terenie ulokować produkcję czy np. działy badawcze.
- Przede wszystkim nie należy liczyć na to, że inwestor przyjdzie sam. Trzeba go nie tylko aktywnie poszukiwać, ale i zapewnić obsługę inwestycji na odpowiednim poziomie. Istotny jest więc nie tylko zakres oferty inwestycyjnej, ale także kwalifikacje pracowników gminy w zakresie obsługi inwestorów oraz szybkość obsługi inwestora. Istotna jest również trafność i prawidłowość podejmowanych decyzji administracyjnych oraz terminowość w zakresie dotrzymywania zobowiązań. Ważne jest również to, aby gmina była w stanie zaproponować inwestorowi korzystne rozwiązania w celu oszczędzenia jego kosztów i czasu. Tym bardziej staje się to istotne teraz, kiedy konkurencja o nowe inwestycje będzie bardzo duża. Dlatego też należy działać rzetelnie i dotrzymywać słowa, gdyż jeśli rozejdzie się informacja, że gmina np. eskaluje żądania lub nie dotrzymuje obietnic, to później będzie bardzo trudno znaleźć kolejne firmy, które zainteresują się ofertą takiej gminy.
- Przede wszystkim trzeba określić silne i słabe strony gminy, wynikające np. z atrakcyjnego lub niezbyt korzystnego położenia geograficznego, bliskości lub oddalenia głównych szlaków komunikacyjnych itp. Gdy ma się taką wiedzę i świadomość, łatwiej o ocenę, które inwestycje są potrzebne gminie i które się sprawdzą. Jeśli gmina chce rozwijać turystykę, powinna szukać inwestorów, którzy mogą zbudować pensjonat, hotel itp. Jeśli chce rozwijać przemysł elektroniczny lub inne przemysły oparte na wiedzy, zorientować powinna się, jakie firmy z branży mogą być zainteresowane przeniesieniem produkcji do Polski - bazując na napływających niemal każdego dnia informacjach o problemach i zagrożeniach, z jakimi borykają się teraz przedsiębiorcy we Francji, Niemczech, Irlandii, Wielkiej Brytanii. Gmina powinna nawiązać bezpośredni kontakt z takim inwestorem i przekazać mu informacje o posiadaniu dobrej oferty inwestycyjnej.
- Tak. Oferta adresowana bezpośrednio jest znacznie bardziej efektywna niż ogłaszanie się w prasie czy wysyłanie setek listów do różnych firm. Znacznie łatwiej ukierunkować i przygotować propozycje pod potrzeby konkretnej firmy.
- Na pewno targi to miejsce, gdzie spotykają się licznie inwestorzy i gminy. Jest to jednak forma kontaktu znacznie bardziej kosztowna i nie każdą gminę na to stać.
- Ciągle jeszcze jest zbyt dużo biurokracji. Sporo się zmieniło, ale pojawiają się kłopoty z uzyskaniem dostępu do sieci wodociągowej, energetycznej. Inwestorów odstraszają również problemy z odzyskiwaniem należności i długotrwałe postępowania sądowe. Potencjalni inwestorzy obawiają, często trudności ze znalezieniem odpowiednich pracowników. Nie wszystko zależy od lokalnych władz, ale dobra, przyjaźnie do inwestorów nastawiona administracja może bardzo pomóc, np. deklarując, że ma wykształconych ludzi lub jest w kontakcie ze szkołą, uczelnią, urzędem pracy, które mogą przeszkolić pracowników w danej specjalizacji.
Fot. Wojciech Górski
Mieczysław Bąk, prezes Instytutu Badań nad Demokracją i Przedsiębiorstwem Prywatnym, przewodniczący Komisji Ogólnopolskiej Konkursu Gmina Fair Play - Certyfikowana Lokalizacja Inwestycji
prezes Instytutu Badań nad Demokracją i Przedsiębiorstwem Prywatnym, przewodniczący Komisji Ogólnopolskiej Konkursu Gmina Fair Play - Certyfikowana Lokalizacja Inwestycji
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.