Dziennik Gazeta Prawana logo

Oddanie dotacji uchroni przed pozbawieniem unijnej pomocy

27 czerwca 2018

Finanse

Jeżeli gmina zwróci pieniądze, które uzyskała z budżetu państwa na fundusz sołecki, a wykorzystała je jako wkład własny do projektu realizowanego w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, to będzie mogła skorzystać z unijnych środków. Tak wynika z analizy, którą przeprowadziło Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW).

Problem dotyczy gmin, które przeznaczyły środki z funduszu sołeckiego na wkład własny przy realizacji małego projektu w działaniu Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju PROW 2007-2013. Resort rolnictwa uznał, że jeśli w takim przypadku samorząd uzyskał zwrot z budżetu państwa części poniesionych wydatków na fundusz sołecki, to postąpił niezgodnie z prawem. Argumentuje, że umowa przyznania pomocy z PROW zawiera zobowiązanie beneficjenta do niefinansowania małego projektu z innych środków publicznych. W związku z tym gminom, które tak postąpiły, grozi odmowa wypłaty pomocy z PROW.

Mogą tego jednak uniknąć. Ministerstwo właśnie rozesłało do nich pismo, z którego wynika, że jeśli zwrócą refundację części środków wykorzystanych z funduszu sołeckiego, będą mogły otrzymać unijne pieniądze.

- Należy jednak potwierdzić, że taki zwrot został faktycznie dokonany. Konieczne jest też zapewnienie podmiotu wdrażającego o nieubieganiu się o zwrot części środków wydanych na fundusz sołecki w związku z realizacją tego projektu w przyszłości - informuje Iwona Chromiak z zespołu prasowego MRIRW.

Z taką interpretacją nie zgadzają się eksperci. - Na jakich zasadach gminy miałyby zwracać część pieniędzy, które uzyskały z budżetu państwa na fundusz sołecki? Nie ma żadnej podstawy prawnej ku temu. Nie ma mechanizmu, który by to regulował. Nie wiadomo nawet, na jaki rachunek te środki przelewać - mówi Karol Mojkowski z Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska.

Uzupełnia, że można by tym gminom zarzucić, że postępują niegospodarnie, ponieważ oddają pieniądze, które zgodnie z prawem otrzymały z budżetu państwa. - Stanowisko resortu można wręcz uznać za sprzeczne z prawem - uważa Karol Mojkowski.

Urszula Mirowska-Łoskot

urszula.mirowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.