Dziennik Gazeta Prawana logo

Tylko dwie gminy zwiększyły dodatek dla wielodzietnych rodzin

13 marca 2009

Możliwość podniesienia kwot dodatków do zasiłku rodzinnego ze środków własnych przez gminę przewiduje art. 15a ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. nr 139, poz. 992). Najczęściej podwyższana jest kwota jednorazowego dodatku z tytułu urodzenia dziecka, który przysługuje rodzinom w wysokości 1 tys. zł, jeśli spełniają kryterium dochodowe.

- Od maja 2005 r. wypłacamy ten dodatek wyższy o 500 zł - mówi Margarita Jaroszuk, kierownik działu świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Białymstoku.

Z kolei w Zamościu rodzina, w której urodziło się dziecko, może liczyć na dodatkowe 300 zł.

Jedynie dwa miasta zdecydowały się na zwiększenie dodatku z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej. Jego kwota wynosi teraz 80 zł na trzecie i następne dzieci uprawnione do zasiłku rodzinnego.

- Rada gminy zdecydowała się podnieść ten dodatek ze względu na gorszą sytuację rodzin wielodzietnych. Od stycznia 2007 r. wypłacamy im 130 zł, czyli 50 zł więcej niż ustawowa wysokość dodatku - mówi Irena Smuda, naczelnik referatu świadczeń rodzinnych Urzędu Miasta w Zielonej Górze.

Natomiast radni z Poznania zdecydowali, że wysokość dodatku będzie wyższa o 100 zł i w takiej wysokości jest on wypłacany od stycznia 2007 r.

Ośrodki pomocy społecznej, które zajmują się obsługą świadczeń rodzinnych, liczą, że w tym roku wzrośnie zarówno kryterium dochodowe uprawniające do świadczeń, niepodnoszone od 2004 roku, i wysokość poszczególnych świadczeń.

- Zdecydowanie za niskie, w porównaniu z pomocą, jaką otrzymują rodziny w innych krajach UE, są zasiłki rodzinne - mówi Piotr Zajączkowski, dyrektor MOPS w Świdniku.

Dodaje, że powinien wzrosnąć też dodatek z tytułu podjęcia przez dziecko nauki w szkole poza miejscem zamieszkania, ponieważ teraz nie rekompensuje on w pełni wszystkich kosztów związanych z dojazdem dzieci do szkół. Barbara Kłeczek, naczelnik wydziału świadczeń społecznych UM w Tarnobrzegu, uważa, że jeżeli budżet będzie na to stać, to wszystkie świadczenia rodzinne powinny być wyższe.

- Ważne, aby zrównać wysokość wszystkich świadczeń związanych z niepełnosprawnością - dodaje Barbara Kłeczek.

Na zbyt małą wysokość dodatku z tytułu kształcenia i rehabilitacji dziecka zwraca uwagę Katarzyna Rys, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Wieliczce.

- Rodziny z niepełnosprawnym dzieckiem muszą ponosić wyższe koszty związane z jego rehabilitacją czy drogimi lekami - dodaje Katarzyna Rys.

Zdaniem Katarzyny Karnas, dyrektor OPS w Trzebnicy, należałoby wprowadzić zmiany w całym systemie świadczeń rodzinnych.

- Uważam, że trzeba zwiększyć wysokość zasiłków rodzinnych oraz zlikwidować dodatki stałe z wyjątkiem tego związanego z niepełnosprawnością. Takie uproszczenie zmniejszyłoby też koszty obsługi świadczeń - dodaje Katarzyna Karnas.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.