Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodziny poczekają na zniżkowe karty

29 czerwca 2018

Samorządy nie wiedzą, jak realizować wydawanie dokumentów dających ulgi wielodzietnym rodzinom. Skarżą się też na zbyt małe dotacje na ten cel

Od przyszłego tygodnia gminy zaczną przyjmować wnioski o wydanie ogólnopolskiej karty dużej rodziny. Dzięki niej zyskują prawo do różnych ulg i zniżek - jakich konkretnie, tego wciąż nie wiadomo. Nie jest też jasne, kiedy pierwsze karty trafią do rodziców, bo Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej musi podpisać umowę z podmiotem odpowiedzialnym za ich produkcję.

Wnioski w gotowości

Obowiązki związane z wydawaniem kart dużej rodziny nakłada na samorządy rozporządzenie Rady Ministrów z 27 maja 2014 r. w sprawie szczegółowych warunków realizacji rządowego programu dla rodzin wielodzietnych (Dz.U. poz. 755). W większości gmin wybrana jest już instytucja, która będzie odpowiedzialna za to zadanie. Przykładowo w Lublinie i Koninie zajmą się tym urzędy miast, a Sopot zlecił obsługę karty ośrodkowi pomocy społecznej.

- Mamy przygotowane druki wniosków, więc już w poniedziałek zainteresowani będą mogli je wypełnić. Nie będziemy mogli jednak poinformować rodzin, kiedy otrzymają karty - wskazuje Damian Napierała, kierownik działu świadczeń Poznańskiego Centrum Świadczeń.

Wynika to z tego, że dane z wniosków gminy będą przesyłać do podmiotu odpowiedzialnego za produkcję karty.

- W pierwszych dniach może to być jednak utrudnione, skoro dopiero wtedy mamy poznać tę instytucję. Potrzebny będzie też program informatyczny, za pomocą którego prześlemy do niego informacje pozwalające spersonalizować kartę - wylicza Iwona Plewako, naczelnik wydziału zdrowia i spraw społecznych Urzędu Miasta w Sopocie.

Samorządy wskazują też na nieprecyzyjny i ogólny charakter niektórych zapisów rozporządzenia.

- Nasze wątpliwości budzi definicja rodziny wielodzietnej, bo nie wynika z niej wprost, czy o wydanie karty mogą wystąpić osoby pozostające w nieformalnych związkach - wskazuje Wanda Goj, kierownik wydziału świadczeń społecznych UM w Koninie.

Z kolei Barbara Danieluk, zastępca dyrektora wydziału spraw społecznych UM w Lublinie, zwraca uwagę, że przepisy nie mówią nic o czasie, w którym karta powinna być wydana oraz sposobie zawiadomienia rodzin wielodzietnych o możliwości jej odebrania.

- Będziemy się zastanawiać, czy robić to telefonicznie, skoro wydanie karty nie będzie wymagało wydania decyzji administracyjnej, czy konieczne będzie wezwanie listowne - dodaje.

Wszczęcia postępowania i podjęcia decyzji będzie natomiast wymagała odmowa wydania karty oraz pozbawienie członków rodziny praw wynikających z programu.

- Powinno to nastąpić w przypadku stwierdzenia utraty uprawnień do karty, ale nie jest określone, w jaki sposób mamy to sprawdzać - wskazuje Damian Napierała.

Niedoszacowane koszty

Zastrzeżenia części samorządów budzi też kwota dotacji, jaką mają otrzymać za realizację procedur związanych z wydawaniem kart. Rząd wyliczył, że będzie to 8,93 zł na obsługę całej rodziny wielodzietnej. Jeżeli karta ma jednocześnie potwierdzać uprawnienia do lokalnego programu wspierania, gmina otrzyma połowę tej kwoty.

- Może się to okazać zbyt mało, biorąc pod uwagę czas, który trzeba będzie poświęcić na weryfikację wniosku jeszcze przed przesłaniem danych pozwalających na druk karty - stwierdza Barbara Danieluk.

Dodaje, że będzie ona szybsza w przypadku rodziny z dziećmi w wieku szkolnym, bo wtedy wystarczy tylko pokazanie ich aktów urodzenia. Więcej czasu trzeba będzie poświęcić na weryfikację, gdy wśród potomków będą też studenci, ponieważ trzeba będzie pokazać zaświadczenie z uczelni o planowanym terminie zakończenia nauki. Nie bez znaczenia jest też liczba dzieci w rodzinie.

- Te elementy procedury wydawania karty, które leżą w naszej gestii, będziemy starać się realizować jak najszybciej, bo zaraz zaczną się wakacje i ulgi na przejazdy pociągami czy wizyty w muzeach na pewno przydadzą się rodzinom. Czas oczekiwania na kartę nie zależy jednak tylko od nas - podkreśla Wanda Goj.

DGP przypomina

Kartę mogą otrzymać rodziny, które mają na utrzymaniu co najmniej troje dzieci w wieku do 18 lub do 25 lat (jeśli się uczą w szkole lub na uczelni) oraz bez ograniczeń wiekowych (jeżeli mają orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności). Rodzice dostają ją na czas nieokreślony, a dzieci - do momentu osiągnięcia pełnoletności lub końca roku szkolnego bądź akademickiego, w którym planują zakończyć naukę.

@RY1@i02/2014/114/i02.2014.114.18300050b.802.jpg@RY2@

Inne formy pomocy dla rodzin wielodzietnych

Michalina Topolewska

michalina.topolewska@infor.pl

Wchodzi w życie 16 czerwca 2014 r.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.