Nie wszędzie właściciele dacz uiszczą opłatę za odpady
Po nowelizacji ustawy śmieciowej gminy mają dowolność w ustalaniu tego, czy pobierać ryczałt od domków letniskowych. Jednak niektóre kwestie wciąż budzą wątpliwości
Do wątpliwości odniósł się resort środowiska w najnowszym stanowisku dotyczącym opłaty ryczałtowej dla domków letniskowych. Pierwsze pytanie, które się nasuwa, to kwestia definicji domu letniskowego. Definicji takiego obiektu nie ma. Dlatego zdaniem ministerstwa należy posługiwać się potocznym znaczeniem tego słowa. Zasadniczo takie posesje nie są wykorzystywane do stałego mieszkania, tylko rekreacyjnie. "Dlatego też są zaliczane do kategorii nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, ale powstają na nich odpady komunalne. Istotne jest tu nie przeznaczenie nieruchomości (np. w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego), tylko faktyczne funkcje, jakie pełnią, faktyczny sposób ich wykorzystania" - czytamy w stanowisku. Jeżeli więc dom, nawet inaczej niż zapisano to w planie przestrzennym, jest użytkowany przez cały rok, to samorząd obowiązują zasady jak dla domów mieszkalnych. Problemem dla samorządów były nie tylko domy letniskowe, lecz także ogrody działkowe. Ich również dotyczy zmiana przepisów. Zaliczyć je można bowiem do grupy innych nieruchomości wykorzystywanych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.