Dziennik Gazeta Prawana logo

To gmina ustala bonifikatę przy wykupie mieszkania

11 lutego 2015

Postanowiłem wykupić lokal, który otrzymałem od miasta jako "mieszkanie do remontu". Warunkiem zamieszkania w nim było wykonanie remontu na kwotę około 18 tys. zł (wg kosztorysu sporządzonego w 2007 r. przez miasto). Mieszkanie przejąłem w roku następnym, a w związku z kłopotami z ogrzewaniem remont zakończyłem w 2009 r., z czym zresztą wiązało się powiększenie kosztów do 22 tys. zł. Obecnie gmina podała mi wycenę mieszkania - ponad 47 tys. zł. Mam zapłacić 5 proc. tej kwoty - pisze pan Krzysztof. - Chciałbym wiedzieć, dlaczego nie uwzględniono mojego wkładu na remont, choćby owych 18 tys. zł. Wszyscy, którzy otrzymali przydziały mieszkań bez konieczności jakichkolwiek nakładów, mają taki sam 95-procentowy upust

Gminy nie mają obowiązku sprzedawania swoich zasobów lokalowych ani też stosowania bonifikat dla najemców tych lokali. Same też decydują, jaka jest wysokość bonifikaty i czy w ogóle jest możliwa. Samorządy mają prawo do ustalania własnych zasad, gdyż prowadzą niezależną politykę mieszkaniową. Ustalenia te muszą być jednak zgodne z przepisami.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.