Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Budowy bez elektromobilności

3 maja 2021

Po tym, jak samorządy i wykonawcy podnieśli alarm, że wymogi ustawy mogą sparaliżować inwestycje drogowe, resort klimatu łagodzi przepisy

Problem dotyczy wymagań, które musi spełniać od początku 2022 r. flota samorządów, a także firm, które wykonują zadania zlecone przez gminy, powiaty i województwa. Branża budowlana wspólnie z nadzorowanymi przez marszałków zarządami drogowymi zaalarmowała resort klimatu, że w przypadku wykonawców dróg wymagane limity nie są możliwe do spełnienia. Zakładają one, że od 1 stycznia 2022 r. 10 proc. floty przedsiębiorców powinny stanowić pojazdy elektryczne lub na gaz ziemny. Od początku 2025 r. ten odsetek ma wzrosnąć do 30 proc. – O ile na rynku są dostępne elektryczne auta osobowe, to np. ciężarówek na prąd brakuje – mówi Zbigniew Tabor, dyrektor zarządu dróg wojewódzkich w Katowicach. – Problemy będzie też stwarzać ładowanie pojazdów, np. na budowie obwodnicy w szczerym polu. Zasięg ciężkich pojazdów elektrycznych jest na razie ograniczony. By doładować akumulatory musiałyby jeździć wiele kilometrów i w efekcie na budowie spędzałyby niewiele czasu. Instalacja ładowarek o dużej mocy na placu robót byłaby zaś absurdem, bo okazałoby się, że wymaga to przeciągnięcia linii wysokiego napięcia – dodaje Zbigniew Tabor.

Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.