Bez zdjęcia trudno wskazać sprawcę
Pochopnie przyznając się do wykroczenia, ryzykuje się zarzut fałszywych zeznań
Kierowcy utyskują na pisma wzywające do zapłacenia mandatu za wykroczenia drogowe zarejestrowane przez fotoradary, przesyłane bez zdjęcia pojazdu. Jedni są świadomi tego, że popełnili wykroczenie, ale chcą zobaczyć zdjęcie w nadziei, że będzie na tyle nieczytelne, że pozwoli im uniknąć odpowiedzialności. Inni z kolei są przekonani, że to nie oni złamali przepisy, i żądają fotografii, by udowodnić swoją niewinność. Okazuje się jednak, że niedołączanie zdjęcia do wezwania do zapłacenia mandatu może mieć niekorzystne skutki nawet wobec tych kierowców, którzy ani nie kwestionują swojej winy, ani nie próbują uniknąć odpowiedzialności.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.