Luka w przepisach czyni tajemnicę akt fikcją
W teorii dokumenty postępowania przygotowawczego są tajne. W praktyce można bezkarnie upubliczniać informacje w nich zawarte
Na pierwszej stronie częstochowskiego dodatku do dużego ogólnopolskiego dziennika ukazało się ogłoszenie płatne o treści: "Chcesz wiedzieć więcej o sprawie BMT Sport, odwiedź stronę http://www.bmtsport.pl". - Tam w zakładce dokumenty zamieszczony był link do aktu oskarżenia przeciwko mnie i mojemu wspólnikowi, w którym ujawniono nasze dane osobowe, adresy, dane dotyczące dochodów etc. - denerwuje się Janusz Tobijański, przedsiębiorca z Częstochowy. Do czasu pierwszej rozprawy informacje zgromadzone przez śledczych są tajne, a za ich ujawnienie grozi do dwóch lat więzienia.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.