Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia zabrał, lecz nie ukradł

21 lutego 2018

Sąd Najwyższy uniewinnił sędziego obwinionego o kradzież 50 zł. Dla jednych to dowód na niezawisłość orzekających, dla innych na niezdolność do samooczyszczenia się środowiska

Nagranie z monitoringu ze stacji paliw nie pozostawia złudzeń. Jak na dłoni widać, że sędzia Mirosław Topyła chowa do kieszeni banknot położony chwilę wcześniej na ladzie przez starszą kobietę. Odpowiedź na pytanie, czy zrobił to świadomie, czy przez pomyłkę, już taka prosta nie była. Sąd dyscyplinarny w I instancji ukarał wiceprezesa Sądu Rejonowego w Żyrardowie najwyższą możliwą karą - złożenia z urzędu. Sąd Najwyższy - po ponownej analizie dowodów i zleceniu dodatkowych opinii biegłych zmienił wczoraj wyrok i uniewinnił sędziego.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.