Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Jeden sfałszował, drugiemu zabrano

21 września 2020
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Czy można orzec o przepadku przedmiotów, na których znalazły się sfałszowane znaki towarowe, jeśli ich właściciel nie miał pojęcia o popełnionym przestępstwie? Rozstrzygnie to TK

Sprawa, która trafiła do trybunału, dotyczy luksusowych zegarków. Pewna spółka cywilna zakupiła czasomierze od jubilera. Szkopuł w tym, że po pewnym czasie okazało się, że naniesione na nie znaki towarowe nie zostały umieszczone przez podmiot uprawniony. Mówiąc wprost, spółka nabyła wysokiej jakości fałszywki. Postanowieniem sądu przedmioty, za które przedsiębiorca zapłacił, uległy przepadkowi. I tu pojawia się problem: czy polskie państwo może odebrać czyjąś własność z uwagi na to, że ktoś zupełnie inny popełnił przestępstwo? Zdaniem pełnomocnika wspólnika spółki – nie.

Możliwy przepadek

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.