Dziennik Gazeta Prawana logo

Nadchodzi rewolucja w procedurze karnej

1 lipca 2018

Śledztwa gospodarcze i procesy nie będą się ciągnąć latami. A ludzie bezpodstawnie oskarżeni dostaną odszkodowania - takie rozwiązania planuje Komisja Kodyfikacyjna Prawa Karnego.

Sąd powinien móc umorzyć śledztwo, którego prokurator w określonym czasie nie jest w stanie zakończyć aktem oskarżenia. Podobny model funkcjonuje m.in. w Austrii - taką propozycję zmian w procedurze karnej przedstawił Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego prof. Cezary Kulesza z Uniwersytetu w Białymstoku. Sprawą dyskusyjną jest, ile czasu miałby prokurator na przeprowadzenie skomplikowanego śledztwa gospodarczego. Jednak jeśli trwałoby ono zbyt długo i nie byłoby jednoznacznego rozstrzygnięcia, podejrzany miałby prawo wystąpić do sądu o ocenę zebranego materiału dowodowego, a ten mógłby śledztwo umorzyć. - To bardzo dobre rozwiązanie - ocenia były minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. - Wszędzie tam, gdzie można, należy wprowadzać kontrolę sądową.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.