Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Karani będą sprawcy przecieku, a nie dziennikarze

29 czerwca 2018

ZMIANA PRAWA - Ujawnienie informacji postępowania przygotowawczego, które służy interesowi publicznemu, nie zagraża dobru śledztwa i nie naraża na szwank interesu osób trzecich nie będzie już przestępstwem.

Prawo karne będzie łagodniejsze dla dziennikarzy. Przygotowaną przez Ministerstwo Sprawiedliwości nowelizację kodeksu karnego przyjął wczoraj Komitet Stały Rady Ministrów.

- Nowelizacja uwolni od odpowiedzialności karnej dziennikarzy przekazujących informacje ze śledztwa - jeżeli służy to dobru publicznemu, nie utrudnia śledztwa i nie sprzeciwia się interesom osób trzecich - zapewnia Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości.

Projekt resortu sprawiedliwości popiera także prezydent. Jego zdaniem istnieje niebezpieczeństwo, że z obawy przed zbyt surowymi konsekwencjami dziennikarze mogą unikać podejmowania ważnych społecznie tematów. To może prowadzić do swoistej autocenzury mediów i ograniczenia prawa do informacji.

Planom ministerstwa sprzeciwia się nowy prokurator generalny. Andrzej Seremet chce utrzymać odpowiedzialność karną dziennikarzy, którzy ujawniają informacje ze śledztwa.

- Trzeba zlikwidować przecieki, bo są one wykorzystywane w celach jawnie politycznych. Ci, którzy doprowadzają do przecieku, powinni być karani. Nie widzę też powodów by rezygnować z karania dziennikarzy, którzy szkodzą śledztwu - uważa prokurator generalny.

Obecne brzmienie art. 241 kodeksu karnego przewiduje karę nawet do dwóch lat pozbawienia wolności dla osób, które bez zezwolenia rozpowszechniają publicznie wiadomości z postępowania przygotowawczego, zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym.

Resort sprawiedliwości przygotował również nowelizację znoszącą karę więzienia za zniesławienie. Teraz za zniesławienie w środkach masowego komunikowania grożą nawet dwa lata więzienia. Za zniesławienie zwykłe może zostać nałożona kara do roku pozbawienia wolności.

katarzyna.wojcik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.